Archive for 30 czerwca 2016

O misji CMO po angielsku

Pod koniec czerwca dostaliśmy  (Dariusz i Tomasz, który formalnie był wtedy jeszcze uczniem tej szkoły, choć uczył się w domu) zaproszenie do Gimnazjum w Wilkanowie na lekcję angielskiego, aby o ekwadorskiej przygodzie poopowiadać po angielsku. Okazuje się, że nawet w języku obcym opowieść może  trafić do młodzieży. Dziękujemy za zaproszenie nauczycielce Pani Beacie, którą do pomysłu zainspirowała lektura książki o misji.

DS

Wsparcie od bierzmowanych

Pomysł na wsparcie misji narodził się na początku Wielkiego Postu, kiedy poszczególni członkowie grupy uczniów przygotowujących się do bierzmowania odebrali z parafii skarbonki jałmużnicze. Zdecydowaliśmy wspólnie, że wesprzemy misję Siostry Lenki w Ekwadorze. Opowiadała mi o tej misji moja kuzynka.

Po niedzieli Bożego Miłosierdzia otrzymaliśmy książki „Misja…”. Dzieciaki po raz pierwszy trzymały w rękach własną książkę z dedykacją samego autora. Z zaciekawieniem ją przeglądali, a informacje podane przeze mnie po wcześniejszym zapoznaniu się z treścią książki zmobilizowały wszystkich do ofiarności. Podam przykład Patryka, który jako ostatni przyniósł ofiarę jałmużniczą przyznając się, że zebrał ją z pomocą mamy. Kiedy mu zakomunikowałam na ile dni starczy jego datek, chłopak bez wahania otworzył portfel i wysypał całą jego zawartość. Powiedział mi, że będzie na jeszcze parę dni dla kolegów w Ekwadorze. Było to niezwykle poruszające.

Grupa liczyła ośmioro młodych, którzy na początku czerwca przyjęli Sakrament Bierzmowania w swoim parafialnym kościele w Kozłowie koło Małogoszcza. Byli to: Agata, Patrycja, Ilona, Kamila, Jakub, Karol, Dawid i wspomniany Patryk.  Zebraliśmy 284zł 10gr. Które zostały przekazane na konto fundacji wspierającą misję sióstr w Ekwadorze. W akcję włączyłam się również ja z mężem. Chwała Panu! Pozdrawiam!

Danuta