Pani Barbara na misji

Od wrześnie do grudnia 2021 mimo utrudnień w podróżowaniu na misję dotarła pani Barbara z Wrocławia. W czasie swego pobytu uczyła angielskiego. Nauczanie odbywało się w trybie zdalnym, ponieważ szkoły w Ekwadorze zostały zamknięte. Pani Barbarze bardzo dziękujemy za dużą odwagę i determinację w realizacji swych planów!

DS

Kalendarze w parafii Długopole

W trzecią niedzielę adwentu, „laudete”, 12 grudnia, radośnie głosiliśmy dobrą nowinę parafianom z Długopola. Rozdawaliśmy też kalendarze i książki. Dziękujemy za modlitwę oraz wsparcie misji, które do wczoraj wyniosło 560 pln. Dzisiaj nieco wzrosło, (o 80 złotych), a to pewnie jeszcze nie koniec. Zatem współparafianie pamiętają o misjonarkach i chcą dalej ich dzieło wspierać , duchowo i materialnie

DS

Dlaczego pomagamy?

W ostatniej edycji kalendarza (na rok 2022) próbuję dać odpowiedź na pytanie, dlaczego pomagamy ludziom „na krańcu świata” Dlatego, że tych ludzi poznaliśmy i pokochaliśmy. Dobrze jest w tym miejscu zacytować św. Augustyna z jego dzieła „De doctrina christiana” :

Wszystkich należy jednakowo kochać, lecz ponieważ nie wszystkim możemy pomóc, więc trzeba pomagać tym, którzy ze względu na miejsce, czas albo inne okoliczności niejako losem są z nami bliżej złączeni.

U nas pojawiły się owe „inne okoliczności” – przyjaźń, podziw wobec misjonarek z CMO, pragnienie dobra poznanych osób i chęć wsparcia ich misji oraz ludzi, którymi się opiekują, zwłaszcza dzieci. Dlatego trwamy. Oczywiście głównie dzięki Waszemu wsparciu.

DS

Henryków

Dzień skupienia. 

Henryków. Dolny Śląsk. 14.11. godz.9:57

  W rzeczy samej skupiliśmy się tego dnia wokół ołtarza, aby – w organicznej jedności z przyjaznymi mieszkańcami henrykowskiego ZOLu   – spożywać Chleb Aniołów. Na Życie Wieczne. W ten sposób donośnie wybrzmiała prawdziwa odpowiedź na pytanie: dlaczego Kościół jest nam potrzebny?  
   Nasze próby konceptualnego, zręcznego werbalnie ujęcia istoty Kościoła i uchwycenia jego niezbędności w oparciu o konferencję naszego Kapelana i soborowe konstytucje były zajmujące. Musiały przecież nieuchronnie stać się lekcją pokory. Tak się dzieje zawsze, gdy język usiłuje objąć Nieobjęte. Nieobejmowalne.      Każda lekcja pokory jest cennym darem.   Każda lekcja Jezusa jest darem bezcennym, dlatego nasz Kapelan poprowadził nas do ewangelicznego sedna Kościoła. ” Co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? (…) Będziesz miłował (…) bliźniego (…).A kto jest moim bliźnim?”   I tu następuje przypowieść o Samarytaninie, który otworzył się na łaskę „głębokiego wzruszenia”, dzięki czemu stał się pełnomocnikiem (narzędziem, szafarzem, dysponentem, rozdawcą, jałmużnikiem, powiernikiem) Bożego Miłosierdzia.     To ekscytujące, gdy tysiączna pierwsza lektura odkrywa nowe pokłady znaczeń i daje miłe poczucie świeżości w spotkaniu z czymś zupełnie nowym.    Jest zatem Samarytanin  – owszem – bliźnim. Zdanie uczonego  w piśmie zyskuje milczącą aprobatę naszego Pana. Sam Jezus jednak słowem wprost wypowiedzianym ogłasza Samarytanina wzorcem życia: „Czyń podobnie”.   Potrzebuję Samarytanina pilnie. Jestem „pewnym człowiekiem”, obdartym, rannym, pół umarłym”. Samarytanin podnosi mnie, opatruje winem i oliwą. Jestem zaginioną owcą. Dobry Pasterz odnajduje mnie, namaszcza mi głowę olejkiem, mój kielich jest przeobfity…   Kościół jest nam potrzebny. W nim jest nasz Samarytanin, nasz Dobry Pasterz, nasze Życie.

 Godzina 14:34. Henryków oddala się wśród mgieł. Żegnaj, prastare opactwo. „Ja pobruszę- a ty pocziwaj” :-)

Grzegorz Rudzki

Zbiórka w Międzylesiu

Pani Katarzyna w Międzylesiu zorganizowała akcję zbierania datków na rzecz misji CMO. Zaangażowali się w to inni nauczyciele z SSP, uczniowie oraz rodzice. Zebrano 1294 pln. Dziękujemy za to kolejne, niezwykłe zaangażowanie i hojność. Ludzie dobrej woli mogą zmienić świat!

DS